Klasztory

Toskania, ruiny kościoła San Galgano

Toskania, w drodze przez miasta i miasteczka

Toskania to region, w którym pięknych miast jest co najmniej kilkadziesiąt. W trakcie naszej podróży przez Toskanię miałem wrażenie, że każda, nawet najmniejsza dziura, ma na pęczki zabudowań pochodzących ze średniowiecza. A jeszcze każde z tych malych miasteczek jest tak malowniczo położone, na szczycie wzgórza, w otoczeniu pól winorośli. Nam… Czytaj więcej »Toskania, w drodze przez miasta i miasteczka

Monastyry w Gruzji, twierdza Ananuri

Monastyry w Gruzji: Ananuri, Mccheta, Dżwari, Sziomgwime i Tbilisi

Zwiedzanie Gruzji w dużym stopniu polega albo na chodzeniu po górach, albo na zwiedzaniu gruzińskich monastyrów. Góry to jednak zbyt trudna opcja jak na dwudniowy pobyt w tym kraju, szczególnie w grudniu. Ale monastyry czekały na mnie, żebym je sobie pooglądał. Także drugiego dnia poświęciłem na objazd po klasztorach i… Czytaj więcej »Monastyry w Gruzji: Ananuri, Mccheta, Dżwari, Sziomgwime i Tbilisi

Stare Mierzwice, Podlasie nad Bugiem

Podlasie Nad Bugiem

Tego lata udało mi sie pojechac na ukochane Podlasie dwa razy: raz na tratwę, i raz na Podlasie nad Bugiem. Ta nadbużańska część Podlasia to taki mały koniec świata. Leży na styku trzech województw: mazowieckiego, lubelskiego i podlaskiego. W okolicy nie ma żadnego dużego miasta. Wokół pełno pieknych naturalnych krajobrazów.… Czytaj więcej »Podlasie Nad Bugiem

Skradinski Buk

Park narodowy Krka

Park narodowy Krka to kolejne miejsce, którego ciężko nie odwiedzić, jeśli się jest w Chorwacji i się lubi piękne widoki. Atrakcji widokowych jest mnóstwo: wodospady – przeróżne, jezioro, kanion, rzeka… To był już trzeci park narodowy w Chorwacji, który widzieliśmy, po Plitwickich Jeziorach oraz Mljet. No i po wizycie w… Czytaj więcej »Park narodowy Krka

Świątynia Amarbayasgalant

Mongolia – vanem przez step

Do Mongolii wyruszyliśmy z Irkucka, kiedy wróciliśmy z wyspy Olchon na Bajkale. Mongolia to miał być taki dodatek do całej wyprawy transsyberyjskiej . Okazało się, że z perspektywy czasu (a działo się to w 2008 roku) znacznie więcej ciepłych wspomnień mam właśnie z Mongolii. To kraj zupełnie inny i krajobrazowo… Czytaj więcej »Mongolia – vanem przez step